Serwis sprzątający to pomysł dla praktycznie każdego. Nie jest potrzebne wykształcenie . Trzeba tylko umieć posprzątać. Spójrz, ile ludzi urządza zabawy, prywatki , przyjęcia , czy poprostu zaprasza znajomych do domu.... a nie wszystkim chce się sprzątać po gościach.
Od czego zacząć ?
-Wypadałoby najpierw zarejestrować działalność w Urzędzie Pracy. Później można zająć się zakupieniem odpowiednich sprzętów....
Co się przyda ?
-Na początku można zaopatrzyć się w :
* odkurzacz (lepszej klasy) ok. 250 zł
* Myjka wysokociśnieniowa "karcher" ok. 350 zł
* Mop parowy ok. 200 zł
* ścierki , miotły , szufelki ok. 50 zł
Razem : 850 zł
Gdzie otworzyć firmę ?-Najgłupszym pomysłem , byłoby otworzenie serwisu na wsi. Tutaj (przeważnie) gospodynie same dbają o czystość swojego otoczenia. W małych miasteczkach , przypuszczalnie zysk by był , ale jak już to niewielki.
Najlepszym rozwiązaniem są duże miasta typu: Kalisz , Łomża , Zielona Góra itd.. Nie musi to od razu być miasto typu Warszawa , bo w niej konkurencja jest ogromna.
Spółka czy solo ?- Prowadzenie , tego typu , jednoosobowej firmy mogłoby być trudnym wyzwaniem. Najlepiej znaleźć sobie sumienną , rzetelną osobę do współpracy , bądź ją zatrudnić.
Ile można zarobić ?- Zakładając , że za jedne posprzątanie sali po weselu weźmiemy sobie 250 zł , a takich sal w miesiącu sprzątalibyśmy 10 , daje nam to 2500 zł na rękę . Wzięliśmy pod uwagę tylko sale weselne , a co dopiero mieszkania , biura itp...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz