Budka z jedzeniem "tłustym" , czyli jedzeniem typu Fast-Food może być dochodowym przedsięwzięciem.
Trzeba tylko wiedzieć gdzie się zakręcić , aby interes rozkwitł.
Od czego zacząć ?
-Klasycznie , rejestrujemy działalność w Urzędzie Pracy i staramy się o wsparcie finansowe (ok.20 tyś)
Gdy to zrobimy , przydało by się kupić kilka niezbędnych rzeczy...
Co się przyda ?
- Na pewno przyda się :
* Budka gastronomiczna (najlepiej niestacjonarna- na kółkach) ok. 15 tyś
* Kuchenka mikrofalowa ok. 300 zł
* Czajnik elektryczny ok. 30 zł
* Frytkownica ok. 200 zł
RAZEM : ok. 15 500 zł
Gdzie rozkręcić interes ?
- Budkę najlepiej usytuować przed jakimś dużym marketem , np. Kauflandem , Caerfourem .
Oczywiście warto jeździć z nią na zabawy typu dożynki , jarmarki , wesołe miasteczka.
Jednym słowem rozkręcamy tam , gdzie jest tłok , w miejscu o dużym natężeniu ruchu.
Jak prowadzić działalność ?
- Po pierwsze: Niskie ceny produktów ; Średnio , np. hamburgery kosztują 5 zł . Ty zrób po 4,50 zł !
- Po drugie: Zamówienia realizuj szybko , tak żeby ludzie nie musieli długo czekać.
- Po trzecie: Dobra reklama. Swoją budkę obklej hasłami typu niskie ceny , świeże mięso itd...
- Po czwarte: Promocje , np. Złożysz zamówienie +10 zł frytki masz gratis !
Ile można zarobić ?
- Załóżmy , że dziennie sprzedamy:
* 10 hamburgerów za 4,50 zł/szt. = 45 zł
* 10 hot-dog'ów za 3 zł/szt = 30 zł
* 10 porcji frytek za 2 zł/szt. = 20 zł
* Innych produktów typu kawa,herbata... za 50 zł
Daje nam to w przybliżeniu 150 zł/brutto na dzień !
Powiedzmy że czystego zysku będziemy mieli 33% czyli 50 zł netto/ dzień .
Na miesiąc , szacunkowo byłoby to 1300 zł (odliczając niedziele) na czysto , netto.
Nie da się konkretnie wypisać dochody , ponieważ oprócz codziennej rutyny , można także jeździć na dożynki itp. A zatem Zarobki wynoszą mniej/więcej 1300 zł + imprezy .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz